
W praktyce psychoterapeutycznej obserwuję, że zarówno trudności w relacjach, jak też emocjach oraz w poczuciu własnej wartości rzadko mają charakter przypadkowy. Wynika to z faktu, że zazwyczaj są one konsekwencją wczesnych doświadczeń relacyjnych oraz utrwalonych sposobów radzenia sobie z napięciem emocjonalnym.
W podejściu, które stosuję w pracy jako psychoterapeuta, szczególne znaczenie ma rozumienie źródeł tych wzorców. W odpowiedzi na niezaspokojone potrzeby psychiczne dziecka – takie jak bezpieczeństwo, akceptacja, autonomia, uznanie oraz stabilna więź – rozwijają się trwałe schematy funkcjonowania oraz wzorce reagowania, które mogą wpływać na sposób przeżywania emocji i budowania relacji.
Dlatego poniżej przedstawiam pięć wzorców funkcjonowania inspirowanych koncepcją 5 ran z dzieciństwa Lise Bourbeau (Bądź sobą. Wylecz swoje 5 ran). Jest to popularna koncepcja rozwoju osobistego, która nie stanowi modelu diagnostycznego w psychoterapii, ale bywa użyteczna jako punkt wyjścia do refleksji nad własnymi reakcjami i relacjami.
Rana upokorzenia wzorzec nadmiernego poświęcania się – masochista
Ten wzorzec funkcjonowania wiąże się z tendencją do nadmiernego poświęcania się, brania odpowiedzialności za innych. Jak też z trudnościami w uznaniu własnych potrzeb jako równie ważnych. Z tego powodu w praktyce, często obserwuję taki schemat u osób przeciążonych emocjonalnie.
Najczęściej osoba funkcjonująca w tym schemacie:
- doświadcza przewlekłego poczucia winy i wstydu,
- jak również ma trudność w stawianiu i utrzymywaniu granic,
- podporządkowuje swoje potrzeby potrzebom innych,
- dlatego tłumi złość, sprzeciw oraz asertywność.
Z tego powodu w codziennym życiu może to przejawiać się jako:
- stałe przejmowanie obowiązków innych osób w pracy lub rodzinie,
- również pozostawanie w relacjach mimo braku wzajemności emocjonalnej,
- trudność w odmawianiu nawet w sytuacji przeciążenia,
- poczucie winy związane z odpoczynkiem lub dbaniem o siebie.
Dlatego w mojej codziennej pracy często spotykam się z przekonaniem: „aby zasługiwać na relację i akceptację, muszę się poświęcać”.


Rana odrzucenia – wzorzec wycofania
Ten wzorzec wiąże się z głębokim poczuciem braku przynależności i obawą przed byciem „niechcianym”. Osoba funkcjonująca w tym schemacie często doświadcza wewnętrznego napięcia w relacjach i tendencji do wycofywania się.
Najczęściej osoba funkcjonująca w tym schemacie:
- ma trudność w inicjowaniu kontaktów społecznych,
- unika sytuacji ekspozycji i oceny,
- doświadcza poczucia „bycia niewystarczającą”,
- wycofuje się w sytuacjach konfliktowych.
W codziennym życiu może to przejawiać się jako:
- unikanie bliskich relacji mimo potrzeby więzi,
- rezygnowanie z własnych potrzeb na rzecz spokoju,
- trudność w zabieraniu głosu,
- poczucie, że „lepiej się nie wychylać”.
Dlatego trakcie psychoterapii często pojawia się przekonanie: „jeśli pokażę siebie w pełni, zostanę odrzucona/y”.
Rana porzucenia – wzorzec zależności
Ten wzorzec opiera się na silnej potrzebie bliskości oraz lęku przed samotnością. Osoba może intensywnie poszukiwać relacji, które dają poczucie bezpieczeństwa emocjonalnego.
Najczęściej osoba funkcjonująca w tym schemacie:
- odczuwa silny lęk przed samotnością,
- ma trudność w byciu samemu,
- nadmiernie dostosowuje się do innych,
- a także potrzebuje stałego kontaktu emocjonalnego.
W codziennym życiu może to przejawiać się jako:
- trudność w zakończeniu niesatysfakcjonujących relacji,
- szybkie przywiązywanie się do innych,
- obawa przed oddaleniem emocjonalnym partnera,
- poczucie pustki w samotności.
Dlatego w pracy psychoterapeutycznej często pojawia się przekonanie: „nie poradzę sobie bez drugiej osoby”.
