Skip to main content
Blog

Trauma prenatalna.

trauma prenatalna

W idealnych warunkach dziecko zostaje poczęte w kochające się rodzinie. Mama i tata od samego początku angażują się emocjonalnie, gdy tylko dowiedzą się o ciąży. W ten sposób rodzice otaczają dziecko miłością dając mu poczucie bezpieczeństwa. Jest to dla dziecka bardzo ważny sygnał, iż również po narodzinach otrzyma od rodziców niezbędną pomoc, miłość, ciepło, bezpieczeństwo i wsparcie. Ale co się dzieje gdy dziecko nie otrzyma takiego komunikatu…..i to już od momentu poczęcia?

Zapłodnienie a trauma prenatalna.

Trauma prenatalna, czy coś takiego w ogóle istniej? Okazuje się, że tak. Psycholodzy prenatalni : Arthur Janov, Ludwig Janus, Aleksandra Pioellli wskazują, iż istniej współzależność pomiędzy tym co się dzieje w łonie matki a dalszym życiem. Akt  poczęcia dziecka to proces połączenia  jądra plemnika z jądrem komórki jajowej.  Na rozwój psychiczny i fizyczny płodu a potem dziecka  wiodące znaczenia mają dwa elementy. Po pierwsze to  w jakim stanie psychicznym znajduje się kobieta i mężczyzna w chwili jego poczęcia.  Jeśli w chwili poczęci, rodzice ” noszą w sobie” nieprzepracowane tramy, nawet te nieuświadomione, dziecko do samego początku będzie nimi obciążone. Po drugie, sam akt poczęcia może być pod wpływem różnych wydarzeń. Do traumatycznych zalicz się między innymi : gwałt, nacisk na koniczność zajścia w ciążę, traktowanie potomka jako ratunek dla rozpadającego się związku. Nawet dziecko jako forma przymusu do zatrzymania partnera lub zapewnienia sobie bezpieczeństwa materialnego są traktowane jako czynnik skutkujące powstaniem traumy prenatalnej.

 

Zakodowany wzorzec a trauma prenatalna.

 

Po wielu latach różnorodnych badań, psychologia zgodnie dzisiaj uważa, iż emocjonalność dziecka kształtuje się i to bardzo intensywnie już w łonie matki. Między matką a poczętym dzieckiem  nawiązuje się więź, który w dalszych okresach ciąży, urodzenia i niemowlęctwa rozwija się. Jakiego rodzaju i jakiej jakości będzie ta więź zależy w bardzo dużej mierze od  stosunku kobiety do faktu bycia w  ciąży. Przy czym nie chodzi tylko o stosunek świadomy ale także, a może nawet przede wszystkim podświadomy. Kiedy matka cieszy się na swojego potomka jest rozluźniona, spokojna. I nawet jeśli przeżywa jakieś niedogodności fizyczne typu mdłości, jej radość i szczęście niwelują te doznania. Zmniejszając w ten sposób oddziaływanie stanu fizycznego na psychikę. Dobry nastrój matki wpływa na doświadczenie dobrostanu przez dziecko. Dziecko odbiera stan matki jej szczęście i dzięki temu może się poczuć swobodnie i spokojnie, bezpiecznie. Co z kolei ma wpływ na jego rozwój i układ nerwowy.

Amerykański terapeuta Arthur Janov pisze, że ” doświadczenia, które są udziałem dziecka przed porodem, zostaną zakodowane i zachowane na najgłębszym biologicznym poziomie i w późniejszym życiu określają jego indywidualny wzorzec reakcji”.

Symbioza fizyczna i psychiczna. Matka – dziecko a trauma prenatalna. 

 

Pierwsze komórki nerwowe zarodka ludzkiego powstają od około drugiego tygodnia od zapłodnienia. W piątym tygodniu zaczyna się kształtować tzw. stara kora mózgowa, czyli najstarsza część naszego mózgu.  Po ośmiu tygodniach płód ma już prymitywny mózg, który aż do momentu narodzin bardzo szybko się rozwija. Będąc w łonie matki dziecko pozostaje w  bardzo ścisłej symbiozie z nią. Dotyczy to nie tylko aspektu fizycznego ale także psychicznego. Z tego powodu doświadczenia matki zarówno fizyczne ale także psychiczne są doświadczeniami dziecka.  Dziecko może przejmować i często przejmuje treści wprost z psychiki matki. Następnie te doświadczenia „zapisują się” w układzie nerwowym płodu. Nie trudno sobie zatem wyobrazić czego doświadcza dziecko, gdy matka przeżywa niepokój, stres, rozpacz itd. Pamiętać w tym miejscu należy, iż przyczyną niepokoju czy stresu może być sam fakt ciąży. Trauma prenatalna może zatem powstać bardzo wcześnie.

 

 

Stosunek matki do ciąży. 

 

W okresie ciąży matka i dziecko stają się niejako jednością. Wszystkie doświadczenia matki pozytywne i negatywne stają się doświadczeniami nienarodzonego dziecka. I nie chodzi tylko  i wyłącznie od bieżące wydarzenia. Dużego znaczenia nabierają traumy samej matki zwłaszcza, te które doświadczyła będąc w łonie swojej matki, jej własne traumy prenatalne. Stan ciąży może je uaktywnić i wzmocnić. Jeśli zatem matka czuje smutek, strach, złość, przeżywa niepewność, dziecko nie jest w stanie rozróżnić, ani skąd pochodzą, ani do kogo należą te uczucia. Dlatego uznaje te uczucia za swoje własne. Nadto  będąc w stanie stresu, matka nie jest w stanie się rozluźnić. Jej ciało jest spięte, sztywne. „Pierwszy dom dziecka”, macica matki jest twarda, zimna, ciasna i nieprzychylna.  Dziecko nie czuje się bezpiecznie. Co w konsekwencji daje podstawy do sformułowania się późniejszych postaw życiowych dziecka ujęte w przekonania  ” Nie wolno mi być” , „ To moja wina” , ” Jestem zbędny”, ” Czuję się wykluczony, odcięty”.

 

 

Ambiwalencja matki a trauma prenatalna. 

 

Ambiwalencja to postawa charaktertyzująca się jednoczesnym występowaniem pozytywnego jak i negatywnego nastawienia do obiektu.  Na przykład ciekawość i strach dziecka wobec pojawiającej się w otoczeniu nowej osoby. Może dotyczyć także doświadczania jednoczesnych uczuć. Na przykład  miłości do rodzica oraz nienawiści. Głoszeniem całkowicie sprzecznych stwierdzeń, a nawet wykonywaniem sprzecznych ze sobą czynności bez świadomości ich sprzecznego charakteru. Stanowi jeden z głównych objawów dezintegracji psychicznej. Termin ten wprowadził do psychiatrii Eugen Bleuler w 1911 roku.
Zdarza się, że matka dziecka może doświadczać ambiwalentnych uczuć  wynikających z faktu bycia w ciąży. Może cieszyć się z tego faktu świadomie, a jednocześnie nawet nieświadomie może odczuwać strach czy lęk na przykład z powodu utraty pracy czy chociażby przerw w pracy. Dziecko może być świadomie chciane i nieświadomie odrzucane.  Ambiwalencja kobiety w ciąży może mieć różnoraką postać i nie zawsze będzie wiadoma matce, czy dostrzegana dla otoczenia. Najczęściej z ambiwalencją mamy do czynienia gdy potrzeby dziecka nie są postrzegane przez rodziców. Głównie z tego powodu, iż wewnętrzną przestrzeń rodziców „zajęta jest ” przez ich własne  traumy. Rodzic odrzucony kiedyś jako dziecko przez własnych rodziców, chce mieć dziecko na przykład aby wypełnić wewnętrzną pustkę emocjonalną.

 

Skutki ambiwalencji.

 

Psychologowie twierdzą, iż ciąża stymuluje u matki na nieświadomym poziomie jej własny wzór więzi matki-dziecko z okresu prenatalnego. Kobieta zaczyna nieświadomie powtarzać wzorzec więzi który sama doświadczyła, będąc w łonie swojej matki. Co skutkuje  rozszczepieniem wewnątrzpsychicznym matki. W następstwie u dziecka objawia się to, poczuciem niepewności  i  brakiem poczucia bezpieczeństwa. Mówiąc potocznie dziecko nie wie na czym stoi. To pierwotne doświadczenie, niepewności  co do swojego istnienia wywiera ogromy wpływ na całe późniejsze życie jednostki. Jeśli dziecko ” utknie” w takim negatywnym wzorcu z okresu prenatalnego to bardzo ciężko jest mu się z niego wydostać. Te wczesne doświadczenia mogą bowiem wywołać u dziecka zmiany biochemiczne, a nawet zmiany w fizjologii mózgu. Doświadczenie bycia niechcianym jest stale aktywowane w różnych sytuacjach. Objawia się chronicznym stresem oraz poczuciem braku zaufania zarówno do otoczenia jak i samego siebie.
Sytuację może albo „naprawić”, albo pogłębić rodzaj więzi jaki po porodzie będzie łączył matkę z dzieckiem. 

 

Rozszczepienie.

 

Aby przetrwać traumę, ludzka psychika odcina się od rzeczywistości. Może to nastąpić  poprzez  wyparcie. Inną  strategią obrony i zapewnienia sobie przetrwania jest  skrzywienie  lub nawet upiększanie obrazu rzeczywistości. Następuje to gdyż ból związany z traumą jest nie do zniesienia i zaakceptowania. Dlatego trudne doświadczenia z dzieciństwa bardzo często zostają zapisane w pamięci nieświadomej.  Usunięcie ze świadomej pamięci zdarzeń i bolesnych doświadczeń ma chronić bowiem dziecko przed bólem i umożliwić przetrwanie. Psychika dziecka doświadcza rozszczepienia. Często skutkiem tego jest wzięcie przez dziecko na siebie samego części odpowiedzialności za zachowanie rodziców. Znacznie łatwiej bowiem dziecku zaakceptować fakt, iż jest „trudnym, złym dzieckiem” niż że jego rodzice są oprawcami. Pamiętać bowiem należy, iż dziecko nie jest w stanie samo zapewnić sobie przetrwania, pożywienia. Również trauma prenatalna skutkuje rozszczepieniem psychiki.

 

Trauma symbiotyczna.

 

Kiedy dziecko nie doświadcza od matki wystarczająco dużo ciepła, bliskości, uwagi, miłości, kiedy jest zaniedbywane doświadcza traumy symbiotycznej. W takiej sytuacji dziecko z jednej strony popada w bezsilność, bezradność, a z drugiej musi wyprzeć strach, smutek, złość i ból. Dzieci które doświadczyły traumy symbiotycznej zostaje „zamknięte” w przeszłości, uwikłane w emocje z tego trudnego okresu. Emocjonalnie są ciągle na poziomie dziecka z „tamtego okresu”. Są przede wszystkim niestabilne emocjonalnie. Ponieważ główną strategią ich przetrwania staje się poszukiwanie kontaktu i próby uzyskania miłości, w swoich działaniach, nie zdobywają autonomii.  Nie są bowiem w stanie psychicznie oddzielić się od matki. Często takie osoby przez całe życie szukają ” utraconej miłości matki „.

 

Uwolnienie a trauma prenatalna. 

Hipnoza

 

Doświadczenia okresu prenatalnego nie są zapisane w naszej pamięci świadomej. Możemy mieć jednak do nich dostęp poprzez zastosowanie odpowiednich technik. Jedną ze skutecznych metod jest z pewnością hipnoza. Głównym celem zastosowania hipnozy jest odnalezienie w nieświadomym umyśle wszelkich zapisów z okresu prenatalnego. Najczęściej osoby poddane hipnozie z zamiarem dotarcia do wydarzeń z tego okresu, doświadczają bardzo intensywnych przeżyć. Łącząc się w procesie hipnozy z emocjami, odczuciami, z najwcześniejszego okresu swojego istnienia osoby doświadczają bardzo głębokich doznań.  W tym procesie główną rolę odgrywają doświadczenia z ciała albowiem na tym etapie naszego życia umysł racjonalny, nie funkcjonuje tak aby dokonać odpowiedniego zapisu w pamięci. Przeżycia są niekiedy bardzo intensywne ale jednocześnie proces ich uwalniania powoduje ich uzdrowienie. W konsekwencji następuje odblokowania emocji  i energii z nią związanych które ugrzęzły i nigdy nie miały szansy się uzewnętrznić.

 

Ustawienie intencji.  

 

Metoda ustawień intencji według F. Rupperta może być realizowana zarówno w grupie, jak też indywidualnie. W grupie w roli reprezentantów występują uczestnicy, osoby fizyczne. Niewątpliwie ten rodzaj ustawień daje bardzo dużo wiedzy i informacji, albowiem uczestnicy mogą podzielić się swoimi odczuciami i spostrzeżeniami. Jednak minusem ustawień grupowych  jest „zabarwianie procesu ” przez reprezentanta jego własnymi często nieuświadamianymi sobie uczuciami i emocjami. Alternatywą są ustawienia indywidualne. Wówczas dużą rolę w procesie przejmuje terapeuta, co powoduje wzrost zaufania do tego co klient doświadcza. Rolę poszczególnych reprezentantów przejmują przedmioty wybierane przez samego zainteresowanego. Dodatkowym plusem dla klienta jest możliwość „wejścia” w każdą rolę z nich i doświadczenia pojawiających się uczuć, emocji i energii.

 

Zintegrowanie doświadczeń.

 

Po doświadczeniu traumy, aby zapewnić przetrwanie część psychiki ulega odszczepieniu. Straumatyzowana odszczepiona część psychiki zostaje wyparta ze świadomości i zaczyna żyć własnym życiem. Niestety nigdzie nie znika. Do tego osoba straumatyzowana nieświadomie buduje różne strategie przetrwania. Których głównym zadaniem jest ochrona osoby, ale przy jednoczesnym podtrzymaniu status quo. Konfrontacja bowiem z bólem i cierpieniem powstałym w wyniku traumy jest doświadczeniem wręcz nie do zaakceptowania.

Zintegrowanie doświadczeń polega na :
– nawiązaniu kontaktu ze straumatyzowanymi, pofragmentowanymi częściami psychiki,
– utrzymywanie przez cały proces kontaktu ze zdrową częścią,
– stopniowe uwolnienie osoby od wykształconych strategii przetrwania,
– konsekwentne wzmacnianie zmian.

Ustawienie intencji w nawiązaniu do doświadczonej traumy służy zobrazowaniu aktualnej sytuacji osoby.

 

Skutki traumy. 

Po doświadczeniu traumy osoba przejawia wiele różnych symptomów zarówno psychicznych, jak i fizycznych. Mogą to być uporczywe lęki, koszmary senne czy bezsenność, brak energii do działania, brak nadziei na przyszłość. Bardzo często człowiek taki tkwi w trudnych relacjach, odczuwa wewnętrzną pustkę, czuje się osamotniony, opuszczony, zagubiony. Towarzyszą temu często schorzenia ciała, nie ustępujące pomimo pomocy lekarskiej. Wiele z tych chorób ma charakter autoimunologicznych w tym nowotwory. Psychologia prenatalna Arthur Janov, Ludwig Janus, Aleksandra Pioellli wskazują, iż istniej współzależność pomiędzy tym co się dzieje w łonie matki a dalszym życiem.

Trauma

METODY PRACY